Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 758 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Frywolitkowe nauki po raz trzeci

niedziela, 24 sierpnia 2008 23:55

Miło było ponownie pouczyć się czegoś nowego w sztuce plątania nitek jaką jest frywolitka.

Jadąc wiedziałam już o co będę pytać, z jakimi umiejętnościami będę chciała z tego kursu wyjść. I udało się.

To co zrobiłam nie jest najwyższych lotow, ale chodziło mi o zrozumienie, jak wykonać pewne elementy ze schematów. Póki co nie mam zdjęć moich "wypocin", ba......nie za bardzo nadają się do pokazywania, ale.....któregoś dnia pewnie uwiecznię to na fotografiach i wtedy je Wam pokażę. A zachowam je tak dla siebie, do szuflady. Może ktoś spytać - po co takie prace, które nie nadają się do pokazywania? Otóż odpowiedź jest prosta. Aby wiedzieć od czego zaczynałam i co już się nauczyłam, jakie postępy zrobiłam, tak dla wywołania uśmiechu, i może trochę wspomnień w przyszłości, tak za jakiś czas.....

A mało tego - spotkałam się z imienniczką z Kołderkowa, która postanowiła nauczyć się tej techniki. I jak prawie każda pani wychodząca z kursu miała gotowy kwiatek. To co robi Sylwia można śledzić na http://artystycznyraj.blog.onet.pl/

 

 

 

 

 

 


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Kobieta z fantazją

środa, 20 sierpnia 2008 0:25

Wczoraj doszła, już nie mogę się doczekać, aby ją zacząć.

Póki co powstaje krateczka do łatwego liczenia krzyżyków.

A jak wygląda?

A o tak:

Prawda, że jest urocza....

Podoba się też memu szwagrowi, i jak już będzie wyhaftowana to on przeniesie ją.....na płótno, więc muszę się zmobilizować, aby nie czekał latami na "kolorystyczny schemat". A facet fantastycznie maluje i rysuje, a nie ma pokończonych szkół w tym kierunku.....ot, urodził się z pędzlem i ołowkiem w ręku.......samouk.

Samanta pójdzie przez to w odstwkę, no cóż, poleży, nabierze mocy urzędowej i ......przeobrazi się w kobietę w czerwieni, ale to za jakiś czas. Na razie mogę popatrzeć na gotową fotkę, która ostatecznie ma przybrać następujący kształt:

Malutkie zdjęcie, ale za jakiś czas będziecie mogli śledzić, jak ona powstaje. Już jej trochę jest, no ale skoro kobietka z fantazją dotarła to.......sorry 

 


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Feel

poniedziałek, 18 sierpnia 2008 1:25

Dzisiaj miałam mieć pracowity dzień - najpierw papiery a potem koncert zespołu - tak jak w tytule.

I co ......

Mąż zarządził wyjazd do stolicy w poszukiwaniu młota pneumatycznego. I prawie go nabył. Musi jeszcze sprawdzić ceny w sklepach w internecie, bo różnica między Makro a Castoramą wynosi ponad 100 PLN na korzyść  tej drugiej  firmy. Ja za to nabyłam materiał do haftu zwanego Hardanger, książkę o tym hafcie - dla początkujących, nitki, no i czółenka do frywolitki, bo swoje podarowałam. Mało tego zapisałam się na kolejne lekcje frywolenia - i to już w następną niedzielę!!

Obiad w knajpie Roomster - nie polecam, sałatki - szczególnie z marchwii niezjadliwe, jakby ktoś próbował odświeżyć już nieświeżą, żeberka - wysuszone - w oczekiwaniu na klienta, spagetti - mało i jakby coś nie dokonca bylo tak jak potrzeba.

A potem poszliśmy na Stare Miasto. Oj,......jak dawno tam nie byłam, pozmieniało się, pozmieniało....

 

A potem pojechaliśmy na koncert,. Zaczął się.....nawet kilka minut pzed czasem i.....

okrzyczany wielką gwiazdą, zgarniający wszelki możliwe nagrody na rynku muzycznym zaspół okazał się .........

no właśnie, jak to określić......

Bazował na swoich dwóch, może trzech przebojach, które gdyby nie publiczność, baardzo szybko musiałby kończyć, a tak tłum śpiewał tę samą piosenkę wieeele razy, powtarzał - mam na myśli tłum - do znudzenia. Coś wokalita zagadnął, kazał klaskać no i godzinka jakoś zleciała. Koncert nie powalił, a zespół - nie mam pojęcia dlaczego okrzyknięty wielką gwiazdą, bo jako mała gwiazdka....na naszym rynku może być. No chyba, że ze mną jest cuś nie tak.

PS. Ale mojemu 11-latkowi się podobało.  


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Julcia

środa, 13 sierpnia 2008 22:25

Imię na kołderkę 589 skończone - tak mi się w każdym razie wydaje

a prezentuje się tak....

Ponieważ robiłam dwie wersje - skończę również i tę drugą.

Poki co ta powędruje jutro do Eny.

 

PS. Mam doła...........i nawet krzyżyki mi nie pomagają.............


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Imię - wersja pierwsza

środa, 06 sierpnia 2008 22:30

To mialo byc pierwsze moje imię w karierze kołderkowej cioteczki.

Ale nie może być zbyt pięknie, bo machnęłam się w obliczeniach no i nie wyszło mi tak jak zamierzałam

Nieskończone - i chyba już takie pozostanie wygląda tak:

Ponieważ jak dawałam do przeczytania, co jest tam wykrzyżykowane większość miała trudności z odczytaniem tego imieniapostanowiłam, że powstanie druga wersja imienia.

 

 

 


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 18 października 2017

Licznik odwiedzin:  85 255  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

O moim bloogu

Głównie o hafcie krzyżykowym, trochę o miejscach w których byłam, troszeczkę o mnie samej, i ociupinkę - tak o wszystkim.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Patchowork - Belgia

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 85255

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Money.pl

Pytamy.pl